Modlitwy

Modlitwy do Pani Boreckiej

Modlitwa do Cudownej Matki Bożej Boreckiej

O Najświętsza, o najłaskawsza, najukochańsza Matko nasza.
Tyś nas od wieków w posiadanie Swoje wzięła.
Tyś tu od wieków tron Swój pomiędzy nami założyć raczyła.
My tedy, jako domownicy Twoi, z najgłębszą pokorą
do stóp Twoich się rzucamy.
Ciebie za Panią, za Matkę, za szczególniejsza naszą Powierniczkę,
Orędowniczkę i Pocieszycielkę naszą obieramy.
My Tobie dusze nasze i ciało poświęcamy;
My Ciebie na zawsze kochaniem naszych serc otaczać chcemy;
My do Ciebie ze wszystkimi potrzebami swoimi,
z całą ufnością garnąć się postanawiamy.
Wyjednaj nam łaskę skruchy, łzy pokutne i miłosierdzie Boże.
Napełnij serce nasze miłością cnót Twoich,
zapal je ogniem jakim Ty, o Matko nieustannie gorejesz.
Bądź nam drogą naszą wiodącą nas do Jezusa;
Bądź nam źródłem łask Jego wszelkich,
do zbawienia nam potrzebnych.
Pamiętaj na Kościół nasz święty, zasłaniaj go,
broń go, z ucisku go wybaw.
Weź w swoją opiekę Ojca Św. i wszystkie sługi Chrystusowe.
Wyjednaj łaskę, by pokój bratni i zgoda świata zakwitły na ziemi.
Króluj ciągle Ojczyźnie naszej drogiej.
Proś, błagaj i zaklinaj Króla naszego Jezusa,
by czas kary nam skrócił, by się zlitował nad nami.
Chroń nas od grzechu, od głodu, ognia, wojny i klęsk wszelkich.
Chorych uzdrawiaj, strapionych pocieszaj,
biednym i opuszczonym łzy ocieraj;
W potrzebach naszych nas wspieraj;
W pokusach wzmacniaj, w niebezpieczeństwach ratuj.
A przede wszystkim w chwili śmierci,
w tej strasznej godzinie, od której wieczność cała zależy,
och, wtedy o Matko użyj całej swej mocy, od Boga Ci danej,
byśmy nie zginęli na wieki.
O Matko nasza najmilsza
Tyleś tu cudów na tym miejscu zdziałała,
tyleś próśb wysłuchała,
wysłuchaj i nas łaskawie.
Bądź nam Matką naszą,
ratuj nas, wspiera i pocieszaj nas.

Amen.

Modlitwa przed łaskami słynącym obrazem Matki Bożej Boreckiej

O najukochańsza, w tym cudownym Obrazie Matko Boża i jedyna po Bogu pociecho!
Zbliżam się do Ciebie z całą ufnością jako dziecię do najlepszej Matki.
Rzucam się jako żebrak i grzesznik niegodny do stóp Twoich, boś Ty Ucieczką grzeszników,
i błagam najgoręcej, racz mi wyjednać u Twojego Boskiego Syna
odpuszczenie grzechów i pocieszyć w tym utrapieniu.
Tyle zdziałałaś cudów w tym miejscu przez Ciebie wybranym!
Tylu chorych uleczyłaś, tylu utrapionym i uciśnionym łzy otarłaś
i w ich zbolałe serca wlałaś balsam pociechy!
Mocno więc ufam, że i mnie nie opuścisz w tej niedoli;
że, jako Matka i Pocieszycielka strapionych, ulitujesz się nad skruszonym grzesznikiem
i przyjmiesz mnie w swoją świętą opiekę teraz i w godzinę śmierci. Amen.

Modlitwa – wiersz do Pani Boreckiej*

Przedziwna Matko w tutejszym obrazie
Coś pierworodnej niepodległa skazie,
Do Ciebie serca synowskie podnosim
O jedno na nas wejrzenie Cię prosim.
Bo w nędzach naszych na kogo Ty okiem
Wejrzysz łaskawym, ten Boskiem wyrokiem
Nie będzie nigdy z wszelkich obrany
Ani na wieczne odrzucenie dany.
Po to się tutaj ze wszystkich stron zbiegamy,
W łzach do Ciebie pokornie wzdychamy.
Przyjm pragnienia, przyjm szczere wota
Od nas śmiertelnych o Matko żywota.
Nie godzień wszakże tej Twojej pociechy
Kogo strofują ciężkie jego grzechy.
Ani Ci miłe choćby wota złote,
Z ręki grzesznika co znieważa cnotę.
A jeśli taki śmie oczy grzesznice,
Podnieść na Twoje Panieńskie oblicze,
Bodaj go widok Twój gromem przeraził,
Bodajby poznał jak Boga obraził.
Niech w tedy Twoje święte nań wejrzenie
z ócz mu wyciśnie szczerych łez strumienie
Niech zatwardziałym serce wzruszy,
Nad opłakanym stanem własnym duszy.
Niechaj moc Twoja pcha tego grzesznika,
Od stóp ołtarza do stóp spowiednika
Niech tu przed jednym wyznać się nie wstydzi,
Co go w obliczu, całych niebios chydzi.
Niech nowym życiem niewdzięcznik ożyje
Sumienie łzami pokuty obmyje,
A nad lilie nad śnieg wybielony,
Niech do nóg Twoich padnie nawrócony.
Ach, wszyscy którzy raz Cię tu widzą,
Niech wzrokiem nawet grzeszyć się nie wstydzą
By za to kiedyś byli godni w niebie
Oglądać wiecznie Jezusa i Ciebie.

Amen.

Modlitwa – wiersz do Pani Boreckiej*

O Borku miasto szczęśliwie wybrane
Szczęśliwi ludzi w tobie mieszkający
Posiadasz niebios skarby nie przebrane,
Obraz Maryi cudami słynący
Tyś jest sławniejszy nad świata stolicy,
Gdyż w Tobie mieszka niebios Monarchini
Co to obrawszy na Zdzież świątynię,
Mieszka wśród ciebie wszystkim cuda czyni.
Szczęśliwe miasto przy łasce tej Matki
Oddaj Jej więc cześć ze wszystkimi dziatki
Wszak trzyma w ręku Dziecinę miłości,
By nas nie karał za grzechowe złości.
Usta tej Matki jakby żywe były
Patrz każdy ze skruchą by się nie zmieniły
Obraz miłością jako ogień gore
Cieszy w tym grzesznych i uzdrawia chore.
Pójdź niespokojny grzeszniku i w smutku,
A doznasz prędko odmiany swej skutku
Gdy spojrzysz Matka ta łaskawym okiem
Ach łzy pójdą z ócz potokiem.
Pójdźmyż już wszyscy bliscy i dalecy
Prośmy tej Matki chorzy i kalecy
Wszak wolny przystęp do Niej wszyscy mamy,
Słucha próśb naszych zjedna co żądamy.
Pójdźmy w swych troskach i każdej potrzebie,
Przyjmie nas zawsze ta Matka do siebie.
Chorych strapionych i w wszystkim złym razie
Wzywa nas ze skruchą w tutejszym obrazie.
Przed Twym Obrazem o Matko stawamy,
Twej się opiece, pieczy polecamy.
Byśmy się Twymi kochankami stali,
W śmierci godzinie Maryą wzywali.

Amen.

* obie modlitwy pochodzą ze zbiorów rodzinnych Heleny Sinickiej (1880 r.)